Dzien doberek
no prosze jakie wiesci, ale naskrobalyscie stronek :ico_olaboga:
kwiatunio, kochana gratulacje, wracaj szybko do zdrowia i do nas :ico_brawa_01: :ico_brawa_01:
SANDRUSIA, kochana gratulacje, nareszcie sie doczekalas :ico_brawa_01: :ico_brawa_01:
izus, no to Cie wzielo, pewnie te noszenie Majki pomoglo, gratulacje :ico_brawa_01: :ico_brawa_01:
A ja wczoraj jak sie wzielam to porobilam to co chcialam, poprasowalam wszystko co mialam, pomylam komode w sypialni, zrobilam tam miejsce na ciuszki Alanka i posprzatalam sypialnie, dzis chce jeszcze tylko poukladac ciuszki i jeszcze raz poprzecieram w sypialn,a potem trzeba posprzatac w domku.
I co najwazniejsze, torba spakowana, jestem gotowa :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01:
Co do odchodzenia czopa, to ja slyszalam, ze nie musi wcale odejsc,moja kuzynka mowila mi l, ze ona tego nie miala. Natomiast u mnie wygladalo to jak przezroczysta galaretka z krwia, takie ciagnace sie, nie wyglada to fajnie :-D
izabella, no to fajnie, ze zdecydowalas sie na lozeczko turystyczne, ja mam takie zwykle normalne, bez zadnych wydziwien, kupione na promocji za 30 euro :-)
U nas jest piekna jesien, codziennie cieplo, tak do 24 stopni, pralka sie pierze i jeszcze jedna musze zalaczyc. Po obiadku pojedziemy do Ikea, bo musze kupic takie kosze na pieluszki, zeby poukladac takie jak szkieletorek pokazywalas :-)



