30 wrz 2011, 11:11
Witajcie :-)
Ja tez marzę o przespanej całej nocce ale coś mi się wydaje,że szybko to nie nastąpi :ico_noniewiem:
Dziewczyny chodzą spać między 20 a 21, zanim ja ogarnę wszystko, zjem jakąś kolacyjkę, wykąpię się to jest północ i Martynka pobudkę robi między 6 a 7, a w między czasie 3-4 karmienia :ico_spanko:
Tylko raz się zdarzyło małej,że spała 10 godzin bez żadnej pobudki ale to było tylko raz i więcej dłuższej przerwy niż 4 godziny nie robiła :ico_noniewiem:
Dobrusia, bez przesyłki. Za wysyłkę za wszystkie 3 rzeczy wyszło ok. 20zł :-)
Inuno, to teraz tylko czekać jak Mikołajek zacznie raczkować :ico_brawa_01: :ico_brawa_01:
Fintifluszka, nie ma chyba nic gorszego jak choróbsko przy dwójce dzieci :ico_olaboga:
Mi to aż się płakać chciało jak musiałam wstawać rano,bo tak mnie głowa bolała,że masakra i zimno było, gardło bolało i marzyłam,żeby przykryć się po sam uszy i spać cały dzień,a tu się nie da niestety :ico_olaboga:
A teraz jeszcze taki mam katar,że tylko buzią mogę oddychać i smaku nie mam w ogóle,no i kaszel :ico_noniewiem:
Idę zaraz zrobić sobie mleczko z czosnkiem :-D
tabogucka, wielkie :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: za pół roczku Szymusia !!!! :ico_buziaczki_big: :ico_buziaczki_big: :ico_prezent: :ico_buziaczki_big: :ico_buziaczki_big:
Pociesze Cię,że z moimi oczami i głową też jest coś nie tak :ico_oczko: bo ja się widzę grubą,a M. zawsze się puka po głowie i mówi,że mi wszystkie lustra zabierze,bo schudłam bardzo i inni tez tak mówią ale ja jakoś tego nie widzę... :ico_noniewiem:
Ale jaja z ta kasą :ico_szoking: :ico_szoking: mam nadzieję,że Wam zwrócą bez problemu !!!
NowaSejana, o rany :ico_olaboga: :ico_olaboga: mam nadzieję,że jednak uda się to załatwić i wypłaca Wam te pieniążki :ico_sorki:
A co do ubezpieczenia to mój M. miał ubezpieczenie grupowe z kolegami z pracy i jak Martynka się urodziła to złożył papiery do PZU o wypłatę kaski z tytułu urodzenia się dziecka (w kwietniu),a oni odesłali pismo,że M. nie jest ubezpieczony od 1 stycznia,bo nie odnotowali żadnej wpłaty... :ico_zly:
Kobitka co kaskę jej wpłacali nie odbierała telefonów od nich i w końcu zadzwonił z mojego tel i jak odebrała to ją zatkało i wykręcała się,że nie możliwe,że nie mają ubezpieczenia,bo ona wpłaca wszystko i dowie się o cho chodzi o oddzwoni. Oczywiście nie odzywała się długo i żadnego kontaktu z nią nie było. Jak udało nam się z nią skontaktować to twierdziła,że naprawi to i kazdy z kierowców będzie miał ubezpieczenie indywidualne. M. się wkurzył,bo oczywiście nic nie zrobiła z tym i pojechał do niej do innego miasta do biura ale miała szczęście,bo jej nie było, więc napisał smska,że ma kasę nam z własnej kieszeni wypłacić i 2 razy ściemniała,że wpłaciła i nie możliwe,że na koncie nie mamy... :ico_puknij: po 2 miesiącach od tych jej "gierek" M. jej napisał,że złoży sprawę do sądu i o dziwo kaska była na drugi dzień na koncie... :-D :ico_olaboga:
Ale tej kasy co chłopaki wpłacali przez te miesiące nikt nie odzyskał i chyba faktycznie trzeba będzie sprawę jej założyć... Głupia c****!!!! :ico_zly:
Porażka :ico_noniewiem:
patrycjaaa, też zazdroszczę niektórym mieszkania czy domku ale nie narzekam, bo właśnie najważniejsze to to,że wszyscy jesteśmy zdrowi i szczęśliwi razem :-)
Martynka wstała, zje cycucha i jedziemy do kontroli z Karolką,bo przecież tak kaszle,że zaraz chyba płuca wypluje :ico_olaboga: A ta jej nic nie przepisała :ico_noniewiem:
Może teraz jakiś syropek czy coś jej zapisze.
Do później :-D
[ Dodano: 30-09-2011, 11:13 ]
aga216, to później prosimy o fotki Twojego ucznia :-D :-D
tabogucka, a co do faceta niańki to kiedyś oglądałam program o takich i powiem Ci,ze fajna sprawa :-D mam nadzieję,że mieszka niedaleko i Szymuś nie będzie musiał iść do przedszkola :ico_sorki: