Zgadzam się. Jakoś mnie strasznie zniesmacza takie żądanie zapłaty. Pewnie sama z siebie bym chętnie zapłaciła za ładną uroczystość, bo przecież wiem, że to tez są przygotowania i praca, ale jak ktoś już wymaga pieniędzy to wcale nie mam ochoty ich dawać :/ja placilam jakies 100zl za chrzest...
teraz za chrzest Marceli nic nie placilam, bo tutaj placi sie podatki dla kosciola...
za pogrzeb mama placila w ub. roku 500zl, plus teraz 5 lub 10% wartosci pomnika :ico_olaboga: normalnie paranoja..




