02 paź 2011, 20:30
Czesc dziewczyny, u nas jest troszke lepiej, no ale zabki jeszcze sie nie przebiły :ico_placzek:
Widze ze u niektorych z was tez ten problem sie przewija ojoj biedne dzieciaczki.
Dziewczyny :ico_tort: :ico_tort: za miesiace waszych szkrabkow :-)
Koroneczka, szkoda ze nie mogłas wyjsc na piwko, ale dziecko to chyba czuje, u mnie juz kilka razy sie zdarzyło ze jak miałam gdzies isc, albo wywiezc małego do rodzicow to on wpadał w szał i plakał jak wsciekły :ico_szoking:
Fajnie ze niedługo bedziecie mieli swoj domek, zazdroszcze :-) u mojego szwagra jeszcze została woda i ogrzewanie do zrobienia, no a potem tylko srodki zrobic, ostatnio jakas oczyszczalnie sciekow robili, ale ja sie na tym nie znam :ico_wstydzioch:
Murchinson, u nas udaje sie jesc wszystko, kaszki, deserki itd, tylko zupki robie sama bo mamy duzo naszych warzyw, a robie je do takich małych słoiczkow po koncentracie pomidorowym i potem je zagotowuje wiec mam na cały tydzien :-D
Jedynie mamy problem bo mały przez te zaby nie pije dalej tego mleka, znaczy w dzien nie pije, a w nocy jak jest głodny to na spaniu wypija, wiec sama nie wiem o co chodzi :ico_noniewiem:
Nie wiem co jeszcze miałam napisac :ico_wstydzioch:
A i nie wiem czy wam pisałam ale moja siostra jest w ciazy :-D termin na maj przyszły rok, powiedziałam jej o naszym forum ale nie wiem czy sie zapisze :-)