szkieletorek, jeszcze trochę i z tego "niech posiedzi jeszcze chwilę" wyjdzie "niech JUŻ wychodzi" :ico_haha_01: :ico_haha_01: :ico_haha_01: :ico_haha_01: :ico_haha_01: :ico_haha_01:
Być może . Ale na razie nie mam jakiś specjalnych niedogodności a pracy jak zawsze dużo więc nie odczuwam że się ciągnie i że chcę już rodzić.
Choć zobaczyć , przytulić karmić i chodzić na spacery to już bym chciała.
a wogóle takie pranie ktore wyschlo na słoneczku tak fajnie pachnie świezością i slonkiem :-) tak samo lubie posciel wyrzucic na zewnatrz na słonko, potem całkiem inaczej sie pod nią śpi :-)
OOO tak jest takie jak by wyparzone, no nie wiem jak to opisac ale tez to uwielbiam . W zimie daje pościel na balkon i pranie jak sa duże mrozy bo tez fajnie wymrozi.