Witanko :-D
My w niedzielę wróciliśmy z Gliwic od Babci :-) Pogoda była wprost cudna, więc weekend się udał :-) No i z Babcią miałyśmy czas na poplotkowanie, w końcu, bo rok się nie widzieliśmy...
Co do picia, to ja nie rozumiem jednej rzeczy... Wiśnia dlaczego słodzisz Zuzi herbatę i od dziecka przyzwyczajasz dziecko do cukru?? Dziecko zaczyna swoją przygodę z jedzeniem od tego, co rodzice Mu wdrażają, więc nie ma jeszcze swoich wymagań i to powinno się wykorzystywać i uczyć dobrych nawyków żywieniowych. Jak za jakiś czas dziecko będzie Ci wypijało kilka herbat dziennie, to zobacz ile to jest łyżeczek cukru codziennie :ico_olaboga:
Nikoś do niedawna pijał jedynie moje mleko i wodę. Teraz pije oprócz mleczka i wody jeszcze herbatę owocową (z samych owoców i nie żadne dla dzieci, bo te w 90% składają się z cukru) oraz soki owocowe, ale staram się wybierać z samych owoców, niedosładzane.
Dziewczyny, czy u Was też rozwija się w takim tempie mowa?? :-D Piszcie nowe słówka Waszych Pociech, bo jestem ich bardzo ciekawa :-)
U nas gadanie na całego! :-D
Z nowości to Nikoś nie mówi już "dada" na dziadka, tylko "dziadziu" a na Tatę "tatu" :ico_oczko:
Mówi jeszcze "danio" i 'buła", i jak wejdziemy do sklepu to od drzwi woła "buła" :ico_haha_01: Mówi jeszcze "ciapa" szkoła tatusia, "tup tup", albo "tupu tup", "ADHD" :ico_haha_01: i halo halo czyli "ajo ajo", przykładając do ucha co się da, a najczęściej mówi "ajooooooo" z takim zaciąganiem, że sikamy ze śmiechu :ico_haha_01: no i od wczoraj "jabadabadu" :-D No po prostu mamy z Niego taki ubaw, że szok :ico_haha_01:
Uciekam na Allegro po zimowe dla Niko :-)
[ Dodano: 04-10-2011, 21:50 ]
po zimowe pajace :ico_oczko:










