Milena też bywa, że nie chce i drapie mnie po plecach. Ale jeszcze z miesiąc temu, albo nawet mniej, leciałam z nią w chuście na play grupę, w plecaczku. Teraz jednak trochę się boję... no cóż... cierpliwie poczekam to jeszcze sobie ponoszę :ico_haha_01:
A jaką chustę sprzedajesz i za ile? Moja koleżanka szukała niedawno, ale chyba jeszcze nic nie kupiła.
A co do rajtek, to ja chyba miałam tylko jedne które obrosły kulkami, takie jakies taniochy z rynku. Inne kupowane z woli czy gatty, a nawet z pepco pozostawały gładziutkie i Milena po chłopakach je nosiła, a potem mój chrześniak :ico_haha_01:



