08 paź 2011, 21:53
a ja jutro jade z Zuzka na trnus,nie bedzie nas dwa tygodnie,przyjechala dzis tesciowa,zeby pilnowac Andrzejka jak maz bedzie w pracy,i tlumaczylam mu,ze mamusia jedzie,potem wroce i ioczywscie wieczorem temp 39 stopni,innych objawow brak,wiec najprawdopodobniej z tego stresu zachorowal :ico_placzek: :ico_placzek: :ico_placzek:
Zdrowka dla dzieciaczkow i dla was,do zobaczenia za dwa tygodnie :ico_oczko: