ja go widuje, on wpada tu jak mu sie przypomni raz na jakis czas wiec to nie było tak ze zobaczylismy sie 1 raz od tego czasu :)co czułaś jak go w sądzie zobaczyłaś??????
Ale nic nie czułam, zlosc tylko - tego nie mogę napisac tu i wlasnie w tym rzecz
sedzina sie pyta na wstepie po co mi adwokat skoro na ugode idziemy
a ja nie mialam pojecia ze idziemy..
a T na to" ja chcialem isc na ugode od poczatku tylko moja zona cyrk robi" i on chciał płacic tylko pewnie ja nie brałam :ico_puknij:
jego reakcji nigdy nie przewidzisz... :ico_noniewiem:

