nina tak jak juz z zirafka zauwazylysmy dzieciaki potrafia byc calkiem rozne :ico_oczko:
moje w zachowaniu calkowicie rozne :-)
moja mama sie smieje kto sobie z Kalunia poradzi jak ja wroce do pracy, bo ona totalny mami cycek i placzek :ico_olaboga:
no właśnie i to mnie powstrzymuje też przed kolejnym dzieckiem i kolejną ciążą. Ostatnio moja mama wynalazła jakiś artykuł w internecie, że zachowanie dzieci, ich charakter i usposobienie zależy od tego w którym dniu zostały zrobione. Że gdyby były zrobione innego dnia to niby inne geny by się spotkały i wyszłoby zupełnie inne dziecko. Dlatego dzieci są tak mocno różnorodne i jak to mój mąż ostatnio powiedział "ciężko byłoby nam zrobić drugie tak idealne dziecko, dlatego na razie nie będziemy się starać" :ico_oczko:
Zresztą teraz mamy w planie rozbudowywać się i kasy brakowałoby na kolejne dziecko, trzeba oszczędzać! A no właśnie zapomniałam wam powiedzieć, udało nam się z tym mieszkaniem obok i będziemy się rozbudowywać. Dzisiaj wpłacamy zaliczkę i podpisujemy umowę :ico_brawa_01:. Strasznie się cieszę.
A u nas ostatnio dalej dziwne rzeczy z jedzeniem się dzieją, tzn Alanek zjada z jednego cycka i jest najedzony, a czasami domaga się jeszcze drugiego i się wnerwia, że tak wolno go przekładam heh. Wczoraj np tylko dwa razy w ciągu dnia wypił mi z dwóch piersi a tak cały czas z jednego i mu starczało. Może już niedługo będzie pił tylko z jednego :ico_noniewiem:. Nocka jak zwykle. Alanek obudził się o 7.10 i śmiał się w głos sam do siebie, że aż mnie obudził. A jak mnie zobaczył to mało co czkawki z radości nie dostał hehe. Jak to mój mąż mówi: "słodziak kochany" :-D