









[/center] no on z bratem przedobrzył tak szaleli i sobie wyszaleli spadł z łóżka i uderzył tyłem głowy o szafkę :ico_olaboga: zaraz przyleciał do nas to znaczy sie do taty ja patrze a mu się krew leje strumieniami :ico_szoking: córa zaczęła wyć ,a Kuba przestraszony się schował pod kołdrą u siebie :ico_puknij: gdybym była sama to chyba bym nie wiedziała co zrobić :ico_sorki: Miki nawet bez taty nie chciał jechać do szpitala ,więc sama bym rady nie dała :ico_olaboga:Ika ale mieliście przeżycia to gdzie on się tak załatwił
Wróć do „Ciąża, czyli nasze 9 miesięcy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Ahrefs [Bot] i 1 gość