u nas lepiej z kupką, chociaż jeszcze zdarzają się luźne :ico_sorki: Mały nawet trochę zjadł dzisiaj, także zobaczymy.. Co do ząbków to dziąsełka dalej spuchnięte, Mały dalej marudny a ząbków dalej nie widać :ico_szoking: Zaczynam się zastanawiać, ile to jeszcze potrwa, bo zaczynam tracić cierpliwość... :ico_sorki:
Wczoraj byliśmy z M. i znajomymi w klubie potańczyć, dzisiaj ledwo wstałam z łóżka tak mnie nogi bolały - fajnie było tak wyjść :ico_brawa_01:
Gwona, czym prędzej do szpitala!! U nas była biegunka, lekarka mi powiedziała, że jak dojdą wymioty to pędem do szpitala, bo Dzieciaczki się strasznie szybko mogą odwodnić :ico_sorki:
aneta11, :ico_brawa_01: za ząbek :)
:ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: No to ładnie :) Mój waży jakieś 7kg może, także goni nas Filipek :)dobra wiadomosc przez 9 dni przybral 350g :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: wazy 6800g w koncu cos sie ruszyło
:ico_haha_01:babcia dzis spala z Szymkiem
Moja mama też dzisiaj spała z Małym, mówi że nie wyspała się zbytnio bo Mały jej co jakąś godzinę marudził, ja tak na nia patrzę, uśmieszek i do niej - "no co Ty? To już jakiś 3 tydzień noc w noc :ico_haha_01: To powiedziała, że moooże go weźmie w piątek, żebym sie mogłą na zajecia w sobote wyspać :ico_haha_01:
u nas też z kasą krucho - mi się płatny kończył a M. bez pracy dalej :ico_sorki: , a w listopadzie szczepienie na pneumo, czynsz, rachunki a ja nie mam nic za swoją szkołę zapłacone :ico_sorki: ajj.. chyba się trzeba bedzie zapożyczyć u rodziców :ico_sorki:



