co do bólu kości to u mnie czasem już tragedia ,na pewno już teraz boli bardziej niż na koniec ciąży z Mają :ico_placzek: czasem nawet wstac nie mogę sama , a jak chodzę to słychac normalnie jak mi coś tam przeskakuje :ico_szoking: ,ale może na koniec jakoś się doczołgam do porodówki :ico_oczko:
mi też tak wszyscy mówią i nikt nie chce wierzy ,że dziewczynka będzie ,ale to ich problem :ico_puknij:a mam taki sam, wychodzi mi w szpic
wszyscy mi mowia ze chlopiecy i pewnie mala psikusa mi zrobi
a ja sie wtedy denerwuje


