weź mi nawet nie mów. Ja od rana miałam cyrk z B.
nie chciał się ubrać. My ubrani, tylko buty i wyjśc a ON w piżamce :ico_noniewiem: uparte oślisko!
No to powiedziałam, że za łapska go siłą wyciągnę do szkoły w piżamie :ico_zly: i zanim mielismy buty na nogach- już Bart stał ubrany :ico_haha_01: o mam się ja z nim...


