08 lis 2011, 01:38
siedziałam sobie teraz nad tymi papierami i tak:
numer REF naszej sprawy jaki przysłali mi w listach to powiedzmy ABCDEF
A numer jaki urzędnik wpisał RĘCZNIE na potwierdzeniu zlożenia dokumentów to: ABCEDF.
Może to miało wplyw?? Nie mogli znaleźc dokumentów które powinny być pod numerem naszej formy, a były gdzie indziej w wielkim stosie papierów.
Poza tym w dzisiejszym liście pisze jak byk, że jak dostarczę dokumenty w ciągu 30 dni, to ponownie podejmą decyzję.
Appeal dopiero po przekroczeniu 30 dni.
Więc dzisiaj kolejna urzędniczka popełniła bląd :ico_noniewiem:
Do tego nie wiedziała, że już nie wydają kart NIN. BYła zdziwiona, że ja mam tylko list i nie mam karty :ico_szoking: No błagam, kto jak kto, ale urzędniczka powinna być poinformowana :ico_olaboga:
Mam nadzieję, że w CAB pracują bardziej kompetentni ludzie :ico_olaboga:
Kolejne "coś", to HMRC przysłało do mojego M list bo czegoś tam nie mieli. Dodam, że wysłali go na poprzedni adres, więc byłam pewna, że adres im nie pasował. A w nim: NIE MIELI JEGO NINO, tylko wpisali jakiś tymczasowy (temporary). Ciekawe skąd go wydumali, zwłaszcza, że kontakty z HMRC zaczęliśmy dopiero w lipcu, a M ma NIN od czerwca i od początku byl im ten NIN z karty podawany. :ico_puknij:
Dobrze, że wszystko można wyprostować, bo głupotę tych ludzi mam jak udownodnić ;) ale ujmijmy, że określę to jako pomyłkę, błąd jak już będę z nimi gadać :ico_oczko:
no uciekam.
Jutro z rana tam lecę, o ile dziecko mi się nie rozchoruje. Milenka jest baaardzo podejrzana...