09 lis 2011, 15:10
Martalka, Nicola, zdrówka dla maluchów! :ico_sorki: Ja też trzymam kciuki za swojego bo Mężulka rozłożyło i mnie strasznie gardło boli. Na szczęście narazie nic nie wskazuje na to aby Dawiś się zaraził, ale boje się :ico_noniewiem:
tibby, ja też mam dosyć wychodzenia zęboli, ale jeszcze sporo przed nami :ico_olaboga: Dawidek starsznie cieżko to znosi - zresztą jak większość dzieci. Zmian w kupce wówczas nie obserwuje, ale zawsze towarzysyz temu jedno lub dwudniowy katarek i ślinienie się.
Odnośnie pęcherza nie pomogę. A może zadzwoń do swojego ginka i zapytaj? :ico_noniewiem: Pamiętam ostatnio wspominałaś że masz nieregularne cykle, sprawdziłaś to? Mi ostatnio też coraz bardziej się wydłużają :ico_noniewiem: - musze znaleźć czas żeby zbadać dlaczego, ale narazie dam sobie jeszcze na wstrzymanie bo zrzucam to na hormony - nie tak dawno przecież przestałam karmić :ico_noniewiem:
Dziewczyny, jak u Was pogoda? U nas zbyt zimno nie jest ale jakoś tak smutno i ponuro. Na szczeście mamy teraz w Botaniku mnóstwo różnorodnych liści, które można popodrzucać albo w nich pobiegać. Dawidek miał dzisiaj z tego niezłą frajdę, a potem przyszedł Pan (pracownik), który zaczął je odkurzać i tak fajnie fruwały do góry, a Mały się cieszył, śmiał się, biegał i koniecznie chciał wszytskie złapać :ico_haha_01: