ja ostatnio odkryłam że Adrian też banana nie może :ico_sorki: , bo P mu dał no i zaczęło się kupka jedna, druga, no i już taka brzydka ze śluzem i nitkami krwi, więc zaatakowałam z dicoflorem30 i na szczęście się nie rozwinęło :ico_sorki: skończylo się tylko na krostkach na buzi :ico_sorki:ma też na banana i tego też n
no niestety na to wygląda :ico_sorki: . jej to jest okropne, czlowiek by chciał, żeby dziecko zdrowo karmić a tu takie cuda się dzieją :ico_sorki:skoro wołowinka mogła uczulić
Spróbuj jej utrzeć drobniutko marchew i dodaj do niej troszke wody, zagotuj to i dodaj na gęstość kleiku ryżowego, to też powinno troszke pomóc, bo taka ryżanka marchwiowa normuje przemianę materii :ico_sorki:


