12 lis 2011, 17:41
cześć :-)
moje dziecko ma dzisiaj awersję do mleka :ico_olaboga: rano wypił 50ml (9:30), o 12 zjadł obiadek, poszliśmy na spacer i do apteki po mleko, bo się skończyło, usnął jak byłam już pod blokiem, więc moja mama go przejęła i pochodziła z nim jeszcze, a ja poszłam do domu z zakupami. Jak się obudził, to była 15, zrobiłam mu 210ml mleka, bo stwierdziłam, że jak rano tak mało wypił i tylko obiadek, to pewnie więcej zje- a gdzie tam! Nie było mowy, żeby z butelki się napił, więc łyżeczką zaczęłam mu dawać, wypił w ten sposób 10ml i znów dziąsła zaciśnięte :ico_olaboga: z reszty zrobiłam kaszkę-dosypałam ryżowej owocowej, to zjadł wszystko :ico_szoking: i co ja mam z nim zrobić? Oby tylko nie wrodził się we mnie z jedzeniem, bo ja jak miałam pół roku to już nie było mowy, żebym mleko wypiła :ico_sorki:
Ania u nas nocka też słaba, młody stękał i kręcił się, ale przez sen, no ale i tak mnie budził co chwilę :ico_sorki: a u Milenki te kupki na ząbki pewnie skoro nic innego jej nie dolega. Dobrze, że rodzinka ziemniakami ją tylko nakarmiła a nie całą zupą :ico_sorki:
Martusia no masz rację, oba wyjścia słabe :ico_sorki: zdrówka dla Twojej rodzinki :ico_sorki:
Koroneczka pewnie nie możesz się już doczekać przeprowadzki :-D