Dziękuję za życzenia :-D :-D
Ja niestety jestem w nie najlepszej formie psychicznej. Chyba ta szarówka jesienna :ico_olaboga: :ico_olaboga: drugi tydzień muszę pracować po południu i praktycznie nie widzę dzieci, tylko rano i po szkole godzinkę. I jeszcze szkoła w ten weekend :ico_olaboga: a tak mi się nie chce :ico_noniewiem:
bozena, spóźnione życzenia dla Franusia :-D :ico_brawa_01:
Dziś Franek miał spotkanie bliskiego stopnia z drzewem, skończyło sie na szczęscie tylko na krwotoku z nosa i sklejeniu plasterkami rany na czole
Dobrze, że to nic poważnego :ico_sorki: Z tą nauczką to bywa różnie. U nas z reguły wygląda to tak, że trochę poboli a potem zapomina, i dalej pcha łapki tam gdzie nie trzeba :ico_olaboga: