Jejku wykończy mnie ta budowa, ciągle coś do zrobienia....
A w dodatku samochód nam się popsuł, cały opadł z lewej strony, chyba jakiś amortyzator poszedł :ico_olaboga: K będzie teraz ujeżdżał moją fiestunię :-)
Mam dylemat z kuchnią..... mam ją w kolorze wanilia( fronty_+ orzech amerykański(blaty, półki i wysoka zabudowa), chce do tego dobrać lacobel nad blaty, ale ciągle waham się z kolorem... najpierw była limonka, potem zieleń trawiasta, a teraz myślę o mniej krzykliwym beżu... jejku pomóżcie, w poniedziałek już chcemy tą szybę i lustra zamówić :ico_sorki:
Murchinson kapitalne te bujaki :ico_brawa_01:
popieram :ico_sorki: rewelacja!
wolałabym żeby poszedł raz a porządnie na 3h, tylko jak to zrobić? :-D
A może po prostu tak mu lepiej, powiem Ci, że Maksio teraz śpi bardzo podobnie, skończyły się te długie drzemki już. Dzieciaki na tym etapie już tak chyba mają :ico_sorki:
Młoda już list do Mikołaja napisała (nawet Mikolaj odebrał z parapetu okiennego :ico_oczko: )
I co sobie ciekawego zażyczyła?
Jejku padam z nóg, a na sobotę zarządziłam sprzątanie i mycie okien :-) Nasz pan od płytek chyba się mnie boi hehe bo wyzywam jak coś źle, ale co zrobić. 5 razy przystawia płytkę co by prosto wyszła, bo jedną już kazałam mu wykuć :ico_haha_01:
Sorry, że tak głównie o sobie, ale żyję teraz tylko tym :ico_sorki: :ico_sorki: