a mnie zadne nie kopalo az tak mocno,zeby bolalo :ico_sorki:
Dzwoneczek - czyli teraz jestes juz do konca ciazy w domku? Jupi :509: :509: :509: :509:


moj mały to też wulkan energi...a w życiu płodowym spokojniutki..no bywały wyjątku..ze super brzuszek podskakiwałod temperamentu dziecka
oj tak... :509: ciesze sie jak dziecko z nowej zabawki...mam tyyyyle zaległości w domku...wreszcie z ciągnę ubranka ze strychu i je poprzebieram....Dzwoneczek - czyli teraz jestes juz do konca ciazy w domku? Jupi
może już niebawem, i
- u nas tez tak bylo :ico_oczko:A jak "obcy" dotykał brzucha (tatuś na przykład :ico_haha_01: ) , ruchy nagle ustawały ;)
- ojej,to faktycznie musialo byc niesamowite,ja nie wiem kiedy Andrzejek i Zuzia sie obrocili,nie wyczulam tego :ico_olaboga:Niesamowite.
- a ja na przedniej :ico_noniewiem:Ja lozysko mam Na tylnej sciance
- tylko na kompa czas znajdz,bo jak cie te porzadki pochlona,to po swietach sie pojawisz :ico_oczko:.mam tyyyyle zaległości w domku...

a ja aktywna od 6.30.... :ico_oczko: już obiad zrobiłam, dziecko nakarmiłam...zaraz wybieramy sie na zakupy...wypożyczę jakiś dobry film, zrobię ekstra jedzonko na wieczór...i bedę świętowac z mężem...o ile Dawidek na to nam pozwoli :ico_haha_01:a jeszcze w szlafroku siedze,spac mi sie chce a tu zakupy czekaja
na to zawsze znajde czas :-D :ico_haha_01:tylko na kompa czas znajdz,bo jak cie te porzadki pochlona,to po swietach sie pojawisz :ico_oczko:
ja chyba też bo tak mam w karcie od prywatnego gina wpisane zobaczymy co w poniedziałek powie drugi lekarz :-) kurcze jakoś mam przeczucie że powie że siurak uróśł mojej Ulce hmmmmm :ico_noniewiem:Cytat:
Ja lozysko mam Na tylnej sciance
- a ja na przedniej
Wróć do „Ciąża, czyli nasze 9 miesięcy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot], Semrush [Bot] i 1 gość