Cześc dziewuszki kochane,
nie mam szans na nadrobienie zaległości w czytaniu tyle tego :ico_olaboga: :-D ale
jeszcze tydzień i na dobre biorę L4 więc wtedy będę mogła znowu wkręcić się w wąteczek :509: U nas w porząsiu choć zdarzały się chwile stresu (miałam z kuzynką mały wypadek samochodowy i miałam mega stracha bo mały przez godzinę się nie ruszał ale to chyba przez moje nerwy jak ze mnie wszystko zeszło to rozszalał się na dobre :ico_sorki: i wogóle z niego to takie małe ADHD :-D )
Z ostatnich dwóch stron niewiele wyczytałam :ico_wstydzioch:
Aga trzymam kciuki żeby szybciutko cię wypuścili z tego szpitala &&&&&
Mad nie czytałam wstecz ale wnioskuje ze twoja szwagierka w domu a dzidzia w szpitalu została :ico_placzek: , biedna. Nawet nie umie sobie wyobrazic co ona czuje :ico_olaboga: Nie pocieszaj ją na siłę wydaje mi się że sama twoja obecnoś dużo jej pomoże :ico_noniewiem:
Dla reszty babolek uściski i :ico_buziaczki_big:



