23 lis 2011, 18:27
tibby, współczuję, tym bardziej, że pewnie macie niezły kocioł w MCD...
Goździk, Wiśnia, życzę zdrówka Waszym Dzieciaczkom! Oj i Tibby Tobikowi również, coby Go nie rozłożyło...
My w końcu byliśmy u naszej cudownej lekarki, matko jaka Ona jest wspaniała :-D Nawet mój Mężuś wczoraj stwierdził, że mamy szczęście :-) No podejścia pozazdrościć mogłaby większość zacnego grona, patrzy na dany problem z każdej strony, każdy aspekt rozpatruje i nawet mówi jak postępować z dzieckiem i jak spędzać czas w trakcie jakichś problemów czy choroby, oczywiście o żywieniu również. Cudo :-)
U nas już powiedzmy sprawa kup opanowana :ico_oczko: Raczej to nie zęby, tylko podrażnienie, prawdopodobnie parówką Morlinką, nie wiem co mnie podkusiło, przecież ja taka przeciwniczką parówek, serdelków i wszelkich mielonych wędlin kiełbas itp. Jakoś Nikosiowi nie wchodziła wędlinka ostatnio i tak pomyślałam, że może taką morlinkę wciągnie z chęcią, a że skład w miarę, tzn nie mają MOM tylko mięso wieprzowe w dużej ilości, to się skusiłam :ico_zly:
Jesteśmy na diecie do końca tygodnia, więc dziś na obiadek ryż, pierś gotowana i marcheweczka :ico_oczko:
Co do probiotyków, goździk, to ja z kolei jestem zwolenniczką bio gaii, ale na takie sensacje to nasza lekarka mówi, że najlepszy jest Floridral, bo ma w sobie i bakterie i elektrolity od razu, więc to pijemy.