chyba bedziesz wlasnie musiala sama sie domagac o pieniązki bo oni sie chyba nie spiesza ze zwolnieniem Cie z pracy :ico_noniewiem:
juz w czerwcu dali znac ze po macierzynskim nie bedzie dla mnie miejsca pracy...ale to nie bylo oficjalne zwolnienie...
ja sie sama nie zwolnie bo mi sie nie oplaca...
wiec oni musza mnie zwolnic albo wziac mnie spowrotem do pracy...za takie same pieniadze :ico_sorki: czego nie moga zrobic bo on teraz bedzie tylko na pol etatu pracowal ponoc a musialby mi ploacic za caly :ico_sorki:
tylko ja jestem niecierpliwa i im nie wierze chociaz prawnie nie ma innego wyjscia bo ta odprawa na ktora licze to jest minimum rzadowe i nawet jesli nie on to panstwo mi zaplaci ale kurcze on biedny nie jest a straszny nonono i cwaniak wiec woalalabym zeby on zaplacil :ico_sorki:
[ Dodano: 26-11-2011, 14:38 ]
dziewczyny kurzcze wieje u nas od okien tak ze poprostu czuc swieze powietrze jakbym miala caly czas otwarte okno :ico_placzek:
jak my tu zime przezyjemy???
[ Dodano: 26-11-2011, 14:40 ]
aj przestane marudzic ale chyba mam jesienna chandre ...mialm do kumpeli z malym jechac ale ciotka zadzwonila ze Jerek chory i czy moglabym z nim zostac bo ona ma cos z agencja mieszkaniowa do zalatwienia...wiec czekam na M. on z Szymkiem zostanie a ja z Jerkeim posiedze :ico_sorki: