Riterka dzięki Kochana :ico_oczko:
No z Jolką nie miałam żadnych badań prenatalnych ale też chodziłam do innej lekarki, a wiadomo,że co lekarz to inne zwyczaje :ico_oczko:
Wiesz...wykonać nie zaszkodzi. A skoro powiedziała że da skierowanie to chyba za darmo te badania, co? :ico_noniewiem:
Qanchita a jaki zawod wykonujesz?????
Pracuję w labo. Co prawda nie mam styczności z jakimiś groźnymi chemikaliami, no ale.
Kasiala, ja też jestem wciąż przemęczona :ico_olaboga:
Wczoraj położyłam się z małą o 20 i prosiłam męża żeby mnie obudził ale nie miałam siły wstać. Spałam w ciuchach do 3 w nocy :ico_wstydzioch:
Dopiero jak musiałam wstać zrobić małej herbatkę to poszłam się umyć i przebrać w piżamę.
Z Jolką nie miałam aż takich jazd. Teraz na nic nie mam siły.
W tygodniu jak trzeba się spiąć i iść do pracy to jakoś daję radę, ale za to jak wracam to nie mam już siły nawet na zabawę z dzieckiem. Tak mi żal Jolki :ico_placzek:
W weekend odwrotnie. Rano umieram a popołudniu jakoś funkcjonuje.
Aniula, termin na 15.07