A ja coś czułam, ostatnio, jak myślałam sobie o Tobie Samanta, że nie zdziwiłabym się że jesteś w ciąży :ico_brawa_01: A tu już Brunio po tej stronie :ico_brawa_01:
a to dlatego, że kojarzysz mi się z bardzo rodzinną, bardzo ciepłą, optymistyczną, energiczną osobą, i chociaż znam Cię tylko internetowo, uważam, że BARDZO nadajesz się na wielomamę :ico_brawa_01: na pewno bardziej ode mnie :ico_haha_01:
Dziękuję za te miłe słowa ale nie wiem czy wiesz, że to Ty jesteś moim guuuru jeśli chodzi o macierzyństwo ;)
Piękne te Twoje słowa, będę do nich wracać ;)
[ Dodano: 30-11-2011, 00:28 ]
Samanta, no nieźle mnie zaskoczyłaś GRATULUJĘ drugiego Dzieciątka! Czemu się nie chwaliłaś wcześniej?? Przecież bodaj że w czerwcu jeszcze coś tam pisałaś, w ciąży już byłaś i nic nie dałaś znać
Karmiłaś Laurenkę w ciąży? Czy odstawiłaś od razu? W styczniu jakoś zaszłaś w ciążę? Planowaliście, czy się zdarzyło? Bo z tego co pamiętam to chyba za kilka lat chcieliście drugie dzieciątko
;) rozbrajasz mnie swoją dociekliwością :ico_szoking: Dziękuję za gratulacje ;)Cieszę się, ze mogłam kogoś zaskoczyć ;) to fajne uczucie ;) to tak jak mnie Martalka zaskoczyła raz wyjazdem do Anglii i dwa majem ;)
Ciąża nie była zaskoczeniem, choć dowiedziałam się o niej późno. Nie miałam żadnych ciążowych objawów, zupełnie nic. Dopiero patrząc z perspektywy czasu, odrzuciło mnie od kawy i ząb mądrości mi się odezwał. Napomknę, że od zajścia w ciążę z Laurą nie miałam miesiączki. Nie zabezpieczaliśmy sie, bo podjeliśmy decyzję, że skoro ja się waham czy dziecko teraz czy za ileś tam lat (mąz chciał jak najmniejszą róznicę wieku) to niech się dzieje wola Boża ;) i nie wierzyłam, że to się tak szybko uda ;) ale udało się i mamy rocznikami rok różnicy :D a do tego jest chłopak, zdrowiutki, śliczniutki.
Jeśli chodzi o karmienie piersią byłam bardzo zdeterminowana i ponieważ Laura jest cycoholiczką, a ja cyco mamką holiczką to nie wyobrażałam sobie procesu odstawiania Laury i nie zrobiłam tego i jestem w pełni zadowolona. Intuicja mnie nie zawiodła, wszystko było i jest wzorowo ;) Teraz mam dwójkę do wykarmienia, czsem w tym samym momencie i moje dzieci nie dają mi zapomnieć, że jestem mamą ;)
A poród- cudo, życzę każdej mamie takiego przeżycia. Bez mała urodziłam w domu na porodówce byłam 20 minut i syn cały czas ze mną od narodzin wg najnowszych standardów ;)
Dzieci z małą róznicą wieku - zdecydowanie tak!!!
Tu na forum pisałyście, że mała róznica wieku jest zdecydowanie lepsza - posłuchałam, mój organizm posłuchał hehe
Nicola ja mam dzieci bardzo mało śpiące. Zabieram Laurę w chuście bardzo często na spacery z psem tak późnym wieczorem, bo czasem zdarza się, ze dziecina zaśnie ;) poza tym łyk świeżego powietrza to samo zdrowie, nie ma znaczenia o jakiej porze dnia ;)