29 lis 2011, 21:49
Kiedyś był poruszany ten temat, ale odnowię go z racji tego że do porodu u was nie duzo czasu zostało.
TE dziewczyny które nie miały robionego wymazu z pochwy, niech się upomną u lekarze.
W zeszły piątek moja koleżanka urodziła synusia kawał chłopa 4 kg :-) wszystko było ok. W niedzielę zaczęło się coś dziać z małym, zaczął sinieć, łapał go bezdech... zabrali go na różne badania i okazało się że się zaraził (nie pamiętam dokładnie nazwy) właśnie podczas porodu. Nikt wcześniej jej nie zaproponował wymazu, upławów nie miała, a jednak...
Jakby wiedzieli że coś nie halo to mały od razu by po porodzie dostał antybiotyki i byłoby ok, a tak nie potrzebnie najedli się strachu i nie potrzebnie był tyle badany. Teraz muszą zostać tydzień w szpitalu