witam kochane... :-D
Witajcie ja 7 pochowałam tatusia... teraz juz jest lżej ...
:ico_pocieszyciel: i wam i jemu przyniosło to ulgę... :ico_sorki:
evvelka kobieto do stycznia juz tak niewiele...zaraz świeta, potem sylwek, i bedzie styczen :-D
muszę się pochwalić, wyniki wyszły ok
:ico_brawa_01: i tak trzymać :ico_brawa_01:
Myszka_, witaj kobieto pracy :-D
Pytałam o ten wymaz na paciorkowca mówił że to dopiero w 35 tyg ciąży .
mam nadzieje ze tez o tym nie zapomne zapytac...wogole musze jeszcze przypomniec mu o cytologii...bo w czasie ciązy też trzeba robić...
dzwoneczek ja nie chce cię straszyć ale po ospie to odpornośc jest zaj........ niska
i moim zdaniem po odpadnięciu strupków powinnaś młodego jeszcze z tydz zostawić w domu
na pewno skorzystam z opini lekarza....sama nie bede podejmowac ryzyka...
Miłego dzionka życzę....
[ Dodano: 09-12-2011, 10:32 ]
masakrycznych krost w gardle!!!!!!!!!!! to byl jakiś koszmar
ona mi z bólu płakała przez tydz
to było gorsze od ospy
powiem ci ze moj mały strasznie przemeczył sie przy ospie, miał tuzin pryszczykow...szczegolnie plecki...jeden na drugim , wygladało to jak trąd,.....i jęczał mi też cały tydzien, na przemian robiłam mu okłady wody z sodą i smarowałam mu plecki i tak non stop...wiec wiem jaki to ból...teraz tylko jeszcze swedzą jemu odpadajace \strupy...taka skorupa sie zrobiła...ale z dnia na dzień jest coraz lepiej... :ico_sorki: