15 gru 2011, 17:21
cześć :-)
po tym szpitalu ogarnąć się nie mogłam i wrócić na normalne tory :ico_sorki: w poniedziałek miałam straszne kłucia serca-nerwobóle, pewnie przez te wszystkie nerwy, we wtorek góra prasowania i trochę sobie odespałam w dzień razem z Krzysiem, byłam też odebrać wypis ze szpitala-nic o tym wirusie nawet nie jest wspomniane :ico_noniewiem: za to zwróciłam uwagę na opis z usg, jest napisane, że nerki prawidłowej wielkości, ale prawa ma 64mm a lewa aż 86mm-normalne, żeby taka duża różnica była? :ico_noniewiem:
Krzysiu lepiej się czuje, ale całkiem dobrze nie jest, nadal ma trochę biegunkę, słabo je, brzuszek go pobolewa i ma ciągle stan podgorączkowy, jutro idziemy do kontroli do naszej pediatry, chcę poprosić ją też o zwolnienie do końca roku, chcę zostać z Krzysiem w domu aż całkiem wydobrzeje i ja sama muszę odpocząć.
W szpitalu były cyrki z mlekiem jak już wiecie, zabrali mi puszkę, że oni będą robić, ale nie sądziłam, że o sztywnych godzinach, myślałam, że jak pójdę i powiem to mi dadzą, a u nie :ico_puknij: pokłóciłam się z pielęgniarkami, bo dziecko to przecież nie maszyna, którą można zaprogramować, a już tym bardziej chore dziecko. Michał przyniósł mi z domu drugą puszkę mleka i termos z wodą i robiłam sama, a one przynosiły o tych swoich godzinach i w ten sposób większość się marnowała :ico_olaboga:
Pytałyście o tą dziewczynkę, ona urodziła się już z poważnymi wadami, była chora i jej serduszko przestało bić :ico_placzek: bardzo mnie to poruszyło :ico_placzek: lekarze bardzo o nią walczyli, cały oddział był tylko u niej, pielęgniarki też ciągle tam biegały, mojej mamy brat był ją reanimować, ale nie udało się jej uratować [*]
Murchinson monotonia i ta pogoda pewnie Cię dobija :ico_sorki: Ty chciałabyś iść do pracy a ja chciałabym zostać w domu :ico_sorki: krem na zimę kupiłam Pharmaceris Atopic Dermo Cream z serii błękitnej AT, to jest krem ochronny. Stan skóry Krzysia się poprawił, kupiłam mu balsam Emolium i już po pierwszym użyciu była ogromna poprawa, samo oilatum do kąpieli już nie wystarcza. Czytałam, że zimą stan skóry atopowej pogarsza się i zgadzam się z tym, bo i u Krzysia i u mnie tak jest.
Ania ale Milenka biedna się męczy :ico_olaboga: i jeszcze ta 3dniówka do tego :ico_olaboga: oby szybko przeszło :ico_sorki: w szoku jestem, że Milenka tak ładnie kanapki wcina :-D
Emilia i jak tam Twoja pierś i zdrowie dzieciaczków? Marcel super wyglądał :ico_brawa_01: a jaka Tosia jest do niego podobna :ico_brawa_01: i jak ładnie siedzi :ico_brawa_01: Krzysiu z pozycji półleżącej sam się podnosi do siadania, ale leci do przodu jeszcze :ico_oczko:
Koroneczka ślicznie tam u Was :ico_brawa_01: a Maksio jak fajnie sobie siedzi w tym pudełku :-D świetna fotka w kąpieli :-D i faktycznie bardzo się zmienił, na buźce zupełnie inaczej wygląda i ciałka nabrał :ico_brawa_01:
NOWA zdrówka dla dziewczynek :ico_sorki: faktycznie szybciutko pokarm się kończy, ale stres i zmęczenie też na to wpływa :ico_sorki:
Wiola ale się te Twoje chłopaki nachorują :ico_sorki: zdrówka dla nich :-)
nie pamiętam co więcej :ico_wstydzioch:
Krzysiu rozgadał się strasznie po tym szpitalu, ciągle serią jedzie "mamamamamama bababababba blablablabla" i tak cały dzień :ico_haha_01: podłapał też gaworzenie od Zuzi :ico_haha_01: