mama_zuzi1980, to Ty jestes ekspress polarny,juz masz tyle pokupowane? SLabo nam sie tu chwalilas zakupkami :ico_nienie:
sylwia - moj synek tez dzis ubolewal,ze nie ma sniegu i pytal kiedy spadnie go tyle,zeby mogl polezec troche :ico_oczko: Bo ostatnio stopnial,zanim maly z przedszkola wrocil :ico_oczko:
kingoza - to pogoda u was taka,jak i u nas :ico_szoking:
brodzikowa - kiepsko sie wygadalas,pisz co cie tam gnebi,bo ty nam w jakas depreche wpadniesz :ico_nienie:
jagoda24 - ja tez nie czuje tych przygotowan :ico_wstydzioch: ale mnie wpienia to,ze nie wiem jeszcze kto to tam mieszka,do tego nic mi nie jest, w sensie czasem sobie zwymiotuje rano ale tak,to wogole jak nie w ciazy,brzuch niby duzy ale nie przeszkadza mi ani w ubieraniu,ani w goleniu :ico_oczko: Maluch slabo sie rusza - wiec czy ja wogole w ciazy jestem??
dzwoneczek - wspolczuje taty,to straszna choroba :ico_olaboga: Moja siostra mieszka z tesciami i tesc jej ma takie wlasnie ciagi,ze kilka dni z rzedu chodzi nawalony :ico_zly: Nigdy nie wiadomo,co takiemu do glowy przyjdzie :ico_olaboga:
a co do meza,to chyba jakas fala jest,bo ja z moim tez sie poklocilam wczoraj,a na innym watku 3 kolezanki tez z mezami :ico_oczko:
on ma ZERO cierpliwosci
- u nas tak bylo,juz teraz maz sie kontroluje,bo maly zaczal fiksowac. Maz nie mial cierpliwosci ale tylko do niego,Zuzka go ostatnio walnela kubeczkiem i warge mu rozciela ale slowem sie nie odezwal,ukochana coreczka tatusia moze wszystko,a na Andrzejka furczal. Maly sobie potem w przedszkolu odreagowywal,w domu tez byl niegrzeczny i stwierdzilismy,ze on jest zazdrosny o tate i od tego czasu maz sie stara i jest lepiej :ico_sorki:
Bylam w poradni,Andrzejek wpisany jest na wizyte 2 stycznia ale pani w rejestracji powiedziala,ze jak jest taki przypadek,to w poniedzialek mam isc z Andrzejkiem i prosic pania doktor,zeby nas przyjela juz :ico_olaboga: Ona tylko raz w tygodniu jest i to od 15.30 do 18 :ico_zly: Mam nadzieje,ze nie bedzie duzo pacjentow i nas przyjmie :ico_sorki:
[ Dodano: 15-12-2011, 12:27 ]
normalne to to?
- u mnie jest podobnie,moje wszystkie ciaze preferowaly lezenie na lewym boku,jak na plecki sie kladlam,to wlasnie z brzuchem mi sie takie cos dzialo nieprzyjemnego :ico_sorki:
kingoza, wspolczuje,moj ojczym nie pil duzo i nie czesto,mial kilka epizodow ale ja mialam tyle lat,ze jakos uraz mi na cale zycie zostal,ja nienawidze pijakow i pijanych ludzi :ico_wstydzioch: