haha i to jakie :ico_noniewiem: raz zaproponowalalm, zebysmy ze szwagierka wyszly gdzies razem wieczorem to oa mi powiedziala : ja nie wychodze wieczorem nigdzie bez mojego meza .. a ja tylko: :ico_noniewiem: :ico_puknij:nie wiedzialam,ze w grecji takie zacofanie panuje jeszcze :ico_olaboga:
[ Dodano: 16-12-2011, 11:13 ]
on to popieral .. ale ja mu to zaznaczylam glosno i wyraznie .... trzeba bylo sobie wziasc greczynke !!!!!!!... jezeli chciales zeby twoja kobieta nigdzie bez ciebie sie nie ruszala :-D i wlasnie takim oto sposobem zadzialalo ... :-)Dobrze,ze twoj maz tego nie popiera :ico_sorki:



