20 sty 2012, 12:15
no hej hej,nareszcie ktos sie odezwal :ico_haha_01: :ico_brawa_01: ciesze sie bardzo!
no to elibell,powiem Ci ze ja normalnie czekam az moj A. wroci z pracy codziennie,bo to pomoc dla mnie i towarzystwo..ale jak ma za duzo urlopu to juz sie meczymy,normalnie robi sie niezdrowo...wiec ja tam jednak wole jak chodzi do pracy :ico_haha_01: moge potesknic troszke nie?u nas jak ma wolne to tez syf,zamieszanie,wszystko totalnie rozregulowane...ja lubie moj schemat typowego dnia tygodnia... :ico_oczko: :ico_sorki: jak tam synus sie miewa?
Martalka,noo naczekaliscie sie na te decyzje jednak,ale skoro juz tylko kwestia wplaty kasiory to uff...odsapniesz z ulga jak nie bedziesz musiala juz sie tym zajmowac!
nas w sumie zaskoczyli ostatnio na plus,myslalam ze nam zabiora CtC z racji innych benefitow taxowanych,a tu nam dolozyli :ico_szoking: az normalnie niewiedzialismy co z tym zrobic :ico_haha_01: ..no ale szybko sie kasa wchlonela :ico_oczko:
nooo i Ty juz chyba daleko w ciazy jestes nie?wszystko ok i na dobrym torze?
my aktualnie mamy "saline"na pompie,wiec uczymy sie zycia z tym cudacznym sprzetem :ico_oczko: ..mamy probny tydzien ,Maya dostaje jeszcze zastrzyki ale tez ma juz podlaczona pompe z sola fizjologiczna,i mozemy naniby praktykowac...tylko cos nam sie zapomina :ico_haha_01: bo to takie mylace jak na 2 fronty trzeba dzialac,zazwyczaj czasu brak...na balet ja dodatkowo zapisalismy i ogolnie jest nieco zamieszania...i tym wszystkim zajmuje sie wlasnie jaaaaa :ico_noniewiem:
w niedziele za to w ramach rozrywki idziemy na pantomime :-D