na Twoim miejscu nagrywałabym wszystkie rozmowy z nim
tak żałuję że tej rozmowy nie nagrałam.
jutro spotykam się z koleżanką która studiuje prawo a jej tata jest adwokatem. czas zrobić pierwszy krok. pozew o rozwód z orzeczeniem o winie, ogranicznenie albo najlepiej pozbawienie praw rodzicielskich, podniesienie alimentów i zobaczymy co więcej mi adwokat powie.
nie wiecie czy mam szanse wziąć Mikołaja po rozwodzie na swoje panieńskie nazwisko? czy coś takiego jest możliwe?