iw_rybka, sprzątałam codziennie jak woda wyciekała ale ile można jak codziennie powtarzałam i prosiłam żeby się za to wziął???ja jestem uparta i nie ustąpię skoro miałam rację :ico_nienie:
odkurzacz jak na święta rozebrał (bo w wigilię odkurzyłam) to dopiero dzisiaj złożył i zrobił,a tyle dni z miotłą latałam,przecież nie będę robić jak wół i jego wyręczać skoro jego błąd,miałam gary umyć ale nawet tego nie zrobię bo może znowu woda mi wyleci,chyba,że w misce a wodę na podwórko wyleję :ico_noniewiem:

