nocka znowu ciężka, dzień też taki sobie, ale cóż.. próbuję teraz róznych sposobów, moze w końcu coś się uda i mały prześpi kilka godzin :D
agusia22, śliczna Roksanka :ico_brawa_01:
magda1614, :ico_brawa_01: dla Filipka i czekamy na zdjecia :-D
u nas się tez wiucha strasznie :ico_olaboga:u nas jest tak paskudna pogoda ze nic za oknem nie widac tak leje i wieje a w domu poprostu ciemno
wytrwałości :ico_sorki:a Szymcio nieznosny ....placze i placze
ja też się trzymam postanowień :) Do wakacji chcę zrzucić to sadło, bo już patrzeć nie mogę :/Znow wracam do nie jedzenia slodyczy ,ciemnego chleba, duzo owocow (mimo ze zima wogole mi one nie smakuja bo sa jakies takie bez wyrazu) i nie jedzenia poznym wieczorem :ico_nienie:
i chyba winko i serki plesniowe tez pojda w odstawke :ico_placzek:
tylko najgorsze ze jak sie tak wdomu siedzi to sie czlowiek z nudow robi glodny :ico_wstydzioch:
:ico_tort: :ico_tort:Stawiam za spóźnione 9 miesięcy Nadii
ojoj.. zdrówka :ico_sorki:A mój mały kaszle od 3 dni, wczoraj i dziś całą noc kaszlał jak piesek, przy czym oczywiście wielki płacz
a no i pewnie.. ja nie mogę sobie darować, że nie mogłam karmić... ale to wszystko przez stres, ten walnięty smoczek, który teściowa non stop wpychała małemu i wieczne jej kontrole... :ico_zly: no ale było minęło, grunt że Mały zdrowy jest :ico_sorki: Przy kolejnym dzidziusiu będę mądrzejsza...a ja tam jestem zadowolona że tyle karmiłam i wiele razy się nie poddałam
mykam się zrelaksować, bo M. mi masażyk obiecał :ico_szoking: trzeba korzystać zanim się rozmyśli :ico_haha_01:










