To gdzie i kiedy? Bo robimy od roku i jakoś zmówić się nie możemy.Dziewczyny możemy przecież zrobić spotkanko grupowe :-)


super :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: jak jej idzie?już po czy jeszcze czekacie na wieści?aaa Tosi chrzestna zaczela rodzic, wody jej odchodza od nocy, ale sie ciesze
ale ci dobrze :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: udanego imprezowania i czekamy na relacje :ico_oczko:na rano sie umowilam z fryzjerka i kolezanka co mi zrobi makijaz i najpozniej o 9 wyjezdzamy, wrocimy w sobote po poludniu, bo w zwiazku z WOŚP, P musi byc w pracy w niedziele
mi to wsior ybka szcerze mówiąc :ico_noniewiem: ja i tak pewnie pojechałabym do was tylko w niedzielę,bo na spotkanie choćby weekendowe nie ma szans z naszymi finansami :ico_placzek: oby tylko niezbyt daleko,ale morze by najbardziej odpowiadało jakoś czerwiec/lipiec :ico_noniewiem:To gdzie i kiedy? Bo robimy od roku i jakoś zmówić się nie możemy.

o tej porze?Krzysiu poszedł na drzemkę,
ojoj no ale takie są zazwyczaj pierwsze próby :ico_sorki: lepiej jak zwymiotował niż by miał się męczyć :ico_sorki:Ostatnio dałam mu chrupaczka ryzowego, odgryzł kawałek i tak się zakrztusił, że w końcu zwymiotował :ico_noniewiem:
ja jak zwykle zapominam kupić niekapek :ico_wstydzioch:uczymy się też pić z niekapka, ale słabo to idzie, bo młody tylko ustnikiem po dziąsłach szoruje :ico_oczko:
To tak jak u nas. Z pierwszego niekapka łykną, zakrztusił a teraz z żadnego nie chce pić i robi z nich gryzaki. Masz rację, ciężko byłoby Ci w śnieg z parasolką jeździć.uczymy się też pić z niekapka, ale słabo to idzie, bo młody tylko ustnikiem po dziąsłach szoruje :ico_oczko:
Mała wampirzyca Ci rośnie :ico_oczko: Mateusz czasami mnie w palce gryzie jak próbuję mu myć zębulki.moje dziecko mnie właśnie w kolano ugryzło :ico_olaboga:



Wróć do „Pierwsze kroczki, czyli roczek za mną!”
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość