Bez przesady...przy takim wzroście 70kg to przecież nie tragedia.A teraz ważę 70kg :ico_placzek: i mam nadzieję że to już koniec tycia bo nie chce dobić do 80kg :ico_chory:
Ale się fatalnie czuję :ico_placzek: Wymiotować mi się znów chce a nawet kolacji nie jadłam :ico_noniewiem:

