hej
u nas biało i nadal śnieżek prószy,temp na minusie to może się utrzyma do wieczora :ico_haha_01:
nocka taka sobie,wrócili to Milena się po południu wyspać nie mogła bo co chwilę A hałasował :ico_zly: potem wieczorem padła po 19 i koło 22 juz pobudka,a potem w nocy jeszcze ze 4 razy a jak wstała przed 4 to dopiero przed 6 zasnęła a 7.30 pobudka :ico_olaboga: a tak fajnie spała jak ich nie było :ico_noniewiem:
na obiadek jeszcze zapiekanka dzisiaj a na jutro golonkę w kapuście upiekę :-D :ico_brawa_01:
mała chyba zaraz spać pójdzie,bo już coś marudzi,a Hania przeżywa,że na dworze śnieg a ona musi siedzieć jeszcze w domku :ico_sorki:
Teraz pewnie będzie tak, że Hania u Ciebie, a Milenka u tatusia na kolanach będzie siedzieć.
Hania większość to przespała wczoraj,ale i tak się do mnie kleiła,a Milenkę jak A wziął na ręce to nie dała się odłożyć :-D
Koroneczka powodzenia z biznesplanem,oby się wszystko udało i miałabyś swoją firmę :ico_brawa_01: :ico_sorki:
Z tego co czytałam, to Krzysiu chyba dużo śpi, wieczorem zasypia ok. 19-20, wstaje ok. 5:30-6:30 je i śpi jeszcze 2h, w dzień ma 4 drzemki po 1-2h a dzisiaj miał 6 drzemek po 1h
wow to Krzysiu na prawdę sporo śpi :ico_szoking:
a gardełko jej teraz nie boli, bo ja pamiętam, że mnie po migdałach bolało?
wczoraj jeszcze ją bolało,dzisiaj już nie narzeka na ból gardła :ico_sorki: ale ma katar i w szpitalu kazali kupić krople do noska nasivin i A dzisiaj pojechał kupić
przez mój humor ostatni coraz częściej myślę o porzuceniu cycowania
czemu tak myślisz? jak się tak będziesz stresować to pokarm sam ci zaniknie :ico_noniewiem:
markotka, dzieki, wlasnie dostalismy wiadomosc ze zrobili mu dziure w krtani zeby zamontowac aparta do oddychania, ktory ma mu pomagac w razie koniecznosci w przyszlosci i krew leci do brzucha, caly dzien odpompowuja :ico_placzek: on zawsze mial problemy z krzepliwoscia no i teraz tez sie ujawnily. Mial sie dzis obudzic ale wprowadzili go spowrotem w gleboka narkoze
matko,współczuję dziadkowi,ciężko z nim :ico_placzek: oby jednak wyzdrowiał :ico_sorki:
patrycja_g, lepiej jedźdzcie do neurologa :ico_sorki:
Wzięłam go do nas, posadziłam, dałam zabawki i na 5 min. był spokój.Potem a to w łokieć dostałam, a to w oko, a to D za nos zaczął łapać i koniec spania.
to u nas też tak jest jak małą do łóżka weźmiemy :-D
[ Dodano: 14-01-2012, 11:27 ]
wściekłam się teraz
mój wrócił z apteki i wydał 46 zł za syrop na kaszel i krople do nosa dla Hani + wit D dla Milenki i gdyby wziął kartę do apteki z punktami to by nic nie zapłacił,bo tych już kart być nie może :ico_sorki: ale może ją wymienić do końca lutego więc jak leków nie będziemy kupować to wymienimy na jakąś małą nagrodę :ico_sorki: