Mad., urodziłam w 42.tyg
dali mi skierowanie na wywołanie, ale pomimo 8h spędzonych na porodówce nic się nie ruszyło. nadal był 1 palec :ico_noniewiem: ale rozkręciło mi się w nocy po wywołaniu. i tak, rano o 9 na badaniu wyszły 3cm rozwarcia, potem o 12 już miałam 5cm i poszłam na porodówkę. o 15 przebili mi wody - były już zielone i akcja o 20:08 się zakonczyła wyciąganiem małego przez vacum.



