margolcia, mój też ulewa. Myślę że czasami za dużo zje naraz tym bardziej że mam mega ciśnienie w cycach
Mad., ciekawa jestem co Ci ginka jutro powie :ico_noniewiem:
Co do szczepienia to my bedziemy szczepic skojarzonymi plus rota i po ukończeniu roczku meningokoki.
Zaliczylismy dzisiaj pierwszą kąpiel :-D hehe Borysek strasznie ruchliwy jest :-) taka chudzinka z niego w porównaniu z Emilka
nostromo nawal mleczny jest bardzo bolesny. Przynajmniej u mnie. Cycow nie mogę dotknąć a jak karmie małego to czesto lzy mi same leca. Ale myślę że jeszcze dzień góra dwa i sobie z nim dam rady :ico_oczko:
Nic lecę do łóżka
Spokojnej nocy dla rozpakowanych i tych które. Jeszcze mają czas a niespokojnej dla tych ktorych już pora :-D

