

nic z tego moje Drogie :ico_placzek: straciłam już ochotę na cokolwiek, nawet na pisanie tutaj... miałam iść jutro do szpitala, ale nie idę, bo jest tyle przyjęć, że brakuje miejsc, więc nie przyjmą kogoś, u kogo żadnych postępów nie ma, czyli mnie. może pójdę w środę. mam mega doła. :ico_placzek: z jednej strony irytujące, przeciągające się czekanie, z drugiej wielki strach - dziś, podpięta pod ktg, znów słyszałam jak jakaś bidula wrzeszczy na porodówce... :ico_placzek: niech to się już skończy, naprawdę....Tez tak dzisiaj pomyślałam.dziewczyny Nostromo coś się ostatnio nie odzywała, moze się juz rozpakowała????
Wróć do „Ciąża, czyli nasze 9 miesięcy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość