elibell, szacun z mojej strony :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki:
eh dzieki ale też byś dała radę jakbyś musiała:):):)
A i stawiam bo Majunia dzis ma pól roczku
:ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: i buziak dla malutkiej:*
oj nie ma co tak podziwiać dziewczyny, juz nic nie zmienie, my slkałam, że taka mała róznica wieku będzie łątwiejsza - dzis wiem że sie myliłam, ale cóz zrobic, dzieci nie oddam przecież, bo je kocham ponad życie, a mąż widze nie ma zamiaru zrozumieć, dziś dosżło do tego że pizłam drzwiami i wyszłam do koleżanki sie wypłakać, bo już mi nerwy puściły, ale co z tego jak byłam u niej 2 h i martwiłam sie o dzieci, a jak wróćiłam to on oczywiście się ubrał i wyszedł. ale planuję załatwić go tak, ze wyjde jakiegoś dnia rano i wróce w nocy, nie wiem gdzie pójdę ale coś wymyślę, zobaczy jak to jest, choć dzień to za mało.
mam pytanie czy Wasze dzieci w ciągu dnia same leżą w pokoju w łóżeczku? bo my mamy łóżeczko w sypialni i wiadomo ze mnie w ciągu dnia tam praktycznie nie ma i Iza nie bardzo chce tam leżeć
ja mam turystyczne małe łóżeczko w salonie, to tam w dniu mały drzemie, bo w dniu nie chce w sypialni na gorze być, czuje chyba że jest sam