Brodzikowa, ty stara nie szalej
poczekaj jeszcze kilka tyg
a tak wogule to trza by się zacząć przygotowywać nie?
może zrobić miejsce w komodzie?
poprać ciuszki i wogule przejrzeć co jeszcze jest potrzebne
ni emam wcale na to ochoty
jak to czytałam to miałam łzy w oczach a co dopiero jak Franka zostawię :ico_olaboga:Wsumie już mielismy wracac w Piątek ok.22 Bo Lucek dzwonił przez babcie swoja ze tęskni i ze nie zasnie bez Nas.Oczywiscie Ja RYK! jak to Matka ale zaspiewalam Mu przez Telefon i usnoł.Jestem pod wrazeniem Sewcia bo łobuz w ogole nie okazywal ze chce mieć Mame blisko siebieâŚjak wrocilismy to uśmiechnięty i zadowolony był...Gorzej z Luckem bo się poplakal.Mami Synus
ja tez zakładałam Frankowi i teraz też bede używać :)Ja chwalę sobie dobrze dopasowane "smerfetki".
Dobrze się zresztą układają i przylegają.
niech no Ziemuś jeszcze troszke poczeka :ico_nienie: :ico_sorki:Z Ziemkiem tez była jazda bo w Sobote wieczorem.dostałam skurczu do 30 minut później co 20minut...naszescie po kapieli przeszly ale nerwy były M. się smiał ze chciał być Górale i urodzić się pod Tatrami.
ja dzis po południu jade do teściowej bo tam mam wszystkie ubranko po małym na przegląd :ico_brawa_01:a tak wogule to trza by się zacząć przygotowywać nie?
może zrobić miejsce w komodzie?
poprać ciuszki i wogule przejrzeć co jeszcze jest potrzebne
ni emam wcale na to ochoty

czas najwyższy :ico_oczko: u mnie już świeżutkie i poskładane leżą w komodze...tylko brakuje mi paru ciuszkow na pierwsze tyg...no i dla nie całej wyprawki do szpitala :ico_oczko:ja dzis po południu jade do teściowej bo tam mam wszystkie ubranko po małym na przegląd

to tylko mi pozostało trzymac kciukasy :ico_sorki: a potem proszę o błogie lenistwo i wyluzowanie :ico_oczko: :-Djeszcze 4 egzaminy mnie czekają, mam nadzije, ze w ten weekend jaoś pójdzie i bede miał już wolną głowe
trzeba byc gotowym na wszelki wypadek :-)ze dziś kompletuję torbe do szpitala :ico_oczko:
- jeju,ale slodko :ico_wstydzioch: :ico_brawa_01:ale zaspiewalam Mu przez Telefon i usnoł.
- moj Andrzejek duzy chlopczyk a jak wrocilam ze szpitala z Zuzka po 7 dniach ,tez plakal i potem jeszcze po pierwszym turnusie,kiedy nie bylo mnie 3 tygodnie :ico_sorki:.Gorzej z Luckem bo się poplakal.
- ja przez tego glupiego lekarza panstwowego tez nie,gdzie tam mi mysl krazy,ze powiedza,ze Szymek jest dziewczynka :ico_zly: I to jakos studzi moj zapal do myslo o przygotowywaniu czegokolwiek:ico_noniewiem:ni emam wcale na to ochoty
- na nasz pore roku,kiedy rodzimy,to nie,dla mnie wygodny byl daszek,bo od waitru oslanial i slonka :ico_sorki:niektóre foteliki mają taki kapturek jak na wózku, czy to jest przydatne i praktyczne?
- pewnie,ze nie :ico_oczko:.ale nie ma co oszczędzac na bezpieczeństwie

po Dawidku też mam i też za 50 zł :ico_haha_01: bo też samochodu wtedy nie mieliśmy, ale czasem siostra nas woziła do lekarzy i wtedy był przydatny...Ja mam po Zuzi fotelik kupiony za 50 zl,nie mielismy samochodu
Wróć do „Ciąża, czyli nasze 9 miesięcy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość