24 sty 2012, 09:32
Czeeeść ! ;D
a dziekuję slicznie. Ale tu nie ma czego zazdroscic :D
Same zobaczycie. Raczkowanie i nauka siadania to zgroza dla czoła i paneli ;)
a jak juz pierwsze raczkowanie to dopiero masakra dla mojej nie ma juz przeszkody, zimne płytki , "dziady w kuchni" poduszka położona w drzwiach zeby nie wychodziła, naprawde oczy dookoła głowy ;) a dziś mi wstała o 5 sie bawic dzidzi zachciało, ale coś kwękała, płakała nie wiem co jej było i wtuliła sie do mnie i po 30 min zasneła i do 8 spałysmy, teraz sie pieknie bawi na dywanie ;) Patryk ma dziś wolne...o 14 ma chirurga, nie wiem czy wam wspominałam ale ten głąb wbił sobie igłe 2 tyg temu w sobote w pięte (stanął na nią ta sie złamała i została w środku) na chirurgii mu ją wyjeli i a malutki szef na pięcie , szfy sie wrosneły bo zapomniał iść na zdjęcie tzn zapomniał... nie chciało mu sie. Wczoraj 12h na nogach w robocie i sina pięta o 14 ma chirurga dzis... aż sie bojepewnie znów L4 -.-
a teściowa ? hm. Liwka jej nie lubi, to jedyna osoba na której widok moje dziecko płacze. I nie dziwie sie, oglądaliscie epoke lodowcową ? pamiętacie SIDA LENIWCA ? no identyko cholera ! :ico_sorki:
teraz namawia nas na to mieszkanie na cerekwi obok niej...,że niby bedzie tak pomagać .. ahaaa już to widze :)