ja jestem częściej kierowcą, ale ZAWSZE zapinam pas.. nigdy nic nie wiadomo, a o ile bezpieczniej jest...
Jagódko, ja też jestem przeciwniczką wożenia dzieci bez fotelików czy nie przypinania pasami do fotelika.. już raz się zdarzyło, całkiem blisko nas, że ojciec wiózł córkę w foteliku z tyłu ale bez przypinania pasami- mała wyleciała przez przednią szybę i w bardzo ciężkim stanie trafiła do szpitala.. wystarczy nawet mocniej zahamować i dziecko lata po całym samochodzie :ico_sorki:
asienka patrze ze to samo usłyszałas od swej ginki co ja od swego...hehe :ico_oczko: cos w tym musi byc :ico_oczko:
i mam nadzieję że mały też posłucha grzecznie ginki i wcześniej wyskoczy bo nie chciałabym urodzić małego słoniątka :ico_haha_01: w tym tempie to my pod koniec lutego dobijemy 3 kg, a gdzie tu do kwietnia :ico_szoking: już zapowiedziałam mężowi że od Dnia Kobiet będzie maltretowany :diabel2: i niech się dzieje co chce ale do kwietnia nie dotrwamy w dwupaku (oby :ico_sorki: )
rybka zdrówka dla wszystkich :-)