i ja :ico_sorki: :-Dja nadal trzymam kciukasy


nie zawsze po kroplówkach tak szybko idzie mi Julką dali jedną na rozkręcenie sytuacji bo miałam rozwarcie i małe skurcze i nagle wszystko ucichło :/ położyli mnie na oddział i po 20 godzinach gdy już byłam pewna ,że nic z tego i pójdę do domu dostałam skurczy :-D kroplówki mają czasem opóźniony efekt :ico_oczko:Sms od Mad
od 10 mam kroplowke i nic, lekko tylko krzyże ciągną i dół brzucha. Jest tu dziewczyna po 3 kroplówce i nic ją nie bierze, masakra
:ico_sorki: :ico_sorki: uuuu to czekamy na wieściwlasnie zakupilam olejek rycynowy :ico_noniewiem: nie wiem co robic czy brac czy nie, ale chyba zaraz wezme i bede was informowac co sie dzieje
no właśnie u mnie było tak że dwa dni przed porodem mnie nieźle postraszyło, potem właśnie te dwa dni zupełnej ciszy i prosze :-Dja wysprzątałam mieszkanie na błysk pomyłam podłogi nawet w kuchni na kolanach i NIC .
chyba się Lenka waszych komentarzy wystraszyła i się nie chce w kolejkę wpycha
:-D :-D :ico_sorki: chciałabym i fajnie by mi się złożyło było by
no właśnie u mnie było tak że dwa dni przed porodem mnie nieźle postraszyło, potem właśnie te dwa dni zupełnej ciszy i prosze :-D
Jak byś jutro urodziła to wstrzeliłabyś się w mój termin porodu :-D no i też urodziłabyś 38t3dc :-D trzymam kciukasy
Wróć do „Ciąża, czyli nasze 9 miesięcy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Baidu [Spider], Majestic-12 [Bot] i 1 gość