W dzień już wszystko jest ok, ale Bartek nadal wymiotuje co noc i za cholerę tego już nie rozumiem :ico_noniewiem:
Urodzinki chłopaków wypadły super, była masa dzieciaków i dużo hałasu :-D
kilka fotek










generalnie już tak, jeszcze trochę sraczki chłopaki mają. Krzyś już dziś strasznie rozrabia, jakby chciał nadrobić te kilka dni choroby. A Bartek jak na razie jeszcze jest osłabiony. Śpi wciągu dnia po dwie godziny i jest bardzo spokojny, normalnie jak nie moje dziecko :ico_szoking:Mam nadzieje, że już jest ok :ico_sorki:
dużo zdrówka dla Adrianka. U nas też zęby zawsze po kilka się pchają. Teraz wychodzą trójki, dolne już wyszły, a górne się pchają. Także biedny nie dość, że ząbki, to jeszcze rota złapał.A u nas chorobowo, Adrianowi podobno 4 z dołu na raz zęby wychodzą :ico_noniewiem: ma okropny katar i kaszel a do tego korstki na buzi bo znów go coś uczulilo, chyba cielęcina, bo ostatno własnie na niej mu zupkę ugotowałam :ico_noniewiem:
nie ma mowy :-D ja się na forach nie ujawniam - skrzywienie takie mamA czemu Ty się tak zakrywasz? Pokaż się nam :-D
Adrian ma po kim być duży :-D , ja już mu ciuszki kupuję na 86 :ico_sorki: , 80 też jeszcze są ok :ico_noniewiem: ale takie na styk.Z Adriana jest duży chłopczyk, bo Krzyś to taki świderek
oj znam to Oliwcia przechodziła to 3x :ico_olaboga: i za kazdym razem byliśmy w szpitalu bo się odwodniła :ico_sorki:Śpi wciągu dnia po dwie godziny i jest bardzo spokojny
no tylko, że u nas to nie ma jeszcze wogóle zębów :ico_placzek: , i nawet te 4 na dole, które pediatra we wtorek mówiła, że już sa prawie na wierzchu jakoś nie wychodzą :ico_placzek: . Mały jest nadal porządnie przeziębiony, a zbębów jak nie było tak nie ma :ico_olaboga:U nas też zęby zawsze po kilka się pchają.
A ja i tak pamiętam, jakoś jak nam fotki domku pokazywalaś to gdzieś tam na nich byłaś :ico_haha_01: :ico_brawa_01:skrzywienie takie mam
:ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: dla Adriana, nareszcie się doczekaliście :ico_sorki: a tak się martwiłaśWpadłam się pochwalić :ico_brawa_01: mamy pierwszego zębola :ico_brawa_01: .
buzok mój chłop ma 185 cm wzrostu, ale jako dziecko był malutki, a ja za to byłam wielka. A krzyś jak na razie zaczyna nosić ubranka na 80Adrian ma po kim być duży :-D , ja już mu ciuszki kupuję na 86 :ico_sorki: , 80 też jeszcze są ok :ico_noniewiem: ale takie na styk.
u nas na szczęście obyło się bez szpitala, ale niewiele brakowało. Trafiliśmy rozsądną lekarkę na dyżurze w szpitalu i pozwoliła nam jeszcze spróbować w domu do 18, a jakby dalej wszystko zwracał to kazała wrócić. Na szczęście Bartek zaskoczył i udało się bez szpitala. Co ciekawe Krzyś o wiele lepiej zniósł tego rota. Chyba dlatego, że dopiero dwa tygodnie temu skończyliśmy cycowanie i jeszcze miał moje przeciwciała :ico_noniewiem: ja teraz pierwszy raz przechodziłam jelitówkę i skończyło sięu mnie na jednym dniu biegunki i kilku dniach kataru :ico_sorki:oj znam to Oliwcia przechodziła to 3x :ico_olaboga: i za kazdym razem byliśmy w szpitalu bo się odwodniła :ico_sorki:
na priva mogę ci przesłać linka do zdjęć, a na forum się nie pokażęA ja i tak pamiętam, jakoś jak nam fotki domku pokazywalaś to gdzieś tam na nich byłaś :ico_haha_01: :ico_brawa_01:
oj tak martwiłam się :ico_olaboga: , ale mam nadzieje, że teraz to już będą wychodzić jeden za drugim :ico_sorki:a tak się martwiłaś
mój też tyle :-) , a ja mam 172 :-) . Pewnie przyjedzie czas i Krzyś nadrobi. Moja Oliwcia zawsze była i jest większa od rówieśników, i wcale tu nie chodzi o wagę tylko wlaśnie o wzrost :ico_noniewiem:mój chłop ma 185 cm wzrostu,
ja tez juz teraz jestem mądrzejsza i wiem co robić by uniknąć szpitala, Adrian przecież tyle razy miał biegunki :ico_olaboga:udało się bez szpitala
ooo i jak maly robil problemy z odstawieniem, czy szybko się odzwyczaił???skończyliśmy cycowanie
pewnie, że podeślij, zawsze fajnie wiedzieć z kim się rozmawia :-)na priva mogę ci przesłać linka do zdjęć
a u nas ferie właśnie się kończą :ico_haha_01: i też mam nadzieję, że będzie koniec z chorowaniem. Chociaż po rota dzieci są bardzo osłabione i mogą łapać infekcje.Jeszcze dwa tygodnie pracy i ferie :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: , odpoczniemy troszkę, tylko mam nadzieje, że ferie będą bez chorób już bo wcale nie mam ochoty w domu siedzieć :ico_nienie:
super kobietka z Ciebie :ico_brawa_01: , moja Oliwcia ze mną oglądała Twoje fotki i powiedziała, że Krzyś ma śliczne oczka :ico_brawa_01: , no i nie jest wcale taki malutki :ico_noniewiem: . Ile waży?wysłałam Ci linka do zdjęć ze stycznia.
:ico_sorki: superCycowanie zakończyliśmy bez problemu,
zgadzam się, ja karmiałam małego 7 miesięcy :ico_sorki:Problemy z odstawieniem to emocje matki przełożone na dziecko
oby nie :ico_sorki:osłabione i mogą łapać infekcje.
hehe Gaga ma taki duży domek :ico_haha_01:wy robiliście gdzieś na sali ?
ja też :ico_sorki:a chcę brzusio zobaczyć :
:ico_brawa_01: super to będzie ździwienie :ico_brawa_01:do PL lecimy na mega niespodziankę:)
&&&&&&&zaciśnięte :-Dtrzymajcie kciuki za jutro
dziękuję bardzo :ico_wstydzioch: :ico_sorki: a Krzyś to naprawdę drobinka - waży 9 kilogramówsuper kobietka z Ciebie :ico_brawa_01: , moja Oliwcia ze mną oglądała Twoje fotki i powiedziała, że Krzyś ma śliczne oczka :ico_brawa_01: , no i nie jest wcale taki malutki :ico_noniewiem: . Ile waży?
Wróć do „Pierwsze kroczki, czyli roczek za mną!”
Użytkownicy przeglądający to forum: Google Adsense [Bot] i 1 gość