03 lut 2012, 09:53
Witam mamuśki z rana :ico_ciezarowka:
Ja też usłyszałam tą wiadomość niedawno i normalnie w szoku jestem :ico_szoking: Szok matki szokiem, ale kurcze, nawet jak dziecko nieszczęśliwie upadnie to jak można ją zawinąć i wyrzucić?? Zawsze jest możliwość uratowania dziecka, może akurat by się udało.. Z resztą, zobaczymy czy się ciało znajdzie i co powie matka oficjalnie... Swoją drogą to świetna komediantka z matki musi być, jak wiedząc że wyrzuciła swoje dziecko tak płakała przed kamerami żeby porywacz je oddał..
biniu ładny brzuszek, zgrabny taki :ico_brawa_01:
asiu dla dobra dziecka wszystko, oby wyniki się poprawiły :-)
A mnie dziś czeka sprzątanie po skręcaniu łóżeczka :ico_sorki: nie zadowolona troszkę jestem, miały być dwa szczebelki wykładane a ich nie ma i niby łóżeczko prosto od producenta a z jednej strony przy szczebelkach niedociągnięcia w malowaniu są... A powiedzcie mi, pierzecie pościele do łóżeczka?? Bo się zastanawiam, czy prać czy nie.. bo baldachimu i ochraniacza to raczej nie warto, prawda??