biniu, znaczy wizyta z dobrymi wieściami.
Fajnie, że nieco miękka szyjka jest. Będzie się łatwiej rozwierać jak przyjdzie co do czego :ico_brawa_01:
agasio, miałam właśnie pisać. A to śluz (gęsta galaretka- sorki za opis) czy może po prostu większa ilośc wydzieliny podobnej jak zwykle???
Oba to objawy przepowiadające, z tym, że galaretka, to może być czop. kto wie.
Mi odszedł kawałek malutki 2 tyg przed ur. Damiana.
A ilośc wydzieliny- oooooooojjjj takie to wkurzające- zwiększa się pod koniec ciąży. :ico_olaboga: Normal- tak mi powiedziała położna. W tej ciąży już mi długo doskwiera i wkurza nieziemsko :ico_noniewiem:
[ Dodano: 06-02-2012, 23:31 ]
Martalka, hi hi, ja jako najmłodsza z 5 rodzeństwa miałam właśnie tak, że najlepsze zabawki były dla mnie ale nie dlatego, że zostały po starszych, tylko między nami było 17 lat różnicy więc gdy ja miałam 3-5 lat starsze rodzeństwo już pracowało i najmłodszemu prezenty robili :-D :-D :-D
ale fajnie :D
Teraz mi przypomniałaś- co jak co, ale Milena z racji tego, że jest pierwszą dziewczyną od 30 lat w rodzinie- została ZASYPANA lalkami (co mnie osobiście już denerwuje).
Pod choinką same lalki. Tak jakby dziewczyny niczym innym nie mogły się zainteresować. Np. proste puzzle, klocki. Nieee... stado lal :ico_haha_01:
A wiecie co? dzisiaj czytałam Bartkowi i Damianowi "Mikołajka". I tam był rozdział o grze chińczyk. I nagle mnie olśniło, że Bart nawet nie wie co to chińczyk!! A tak lubi planszówki!! Trzeba się poprawić :ico_noniewiem: