Dokładnie jak pisze Jagoda, masz Biniu zupełnie inna sytuacje, nie martw się na zapas. dużo zależy od kobiety, aby nie odsunąć faceta na bok od opieki nad dzieckiem, żeby czuł się ze bez niego nie dajesz rady (choćby to nie była prawda). Jak się mieszka z rodzicami to wtedy często teściowa zaczyna robić to co powinien robić mąż i tak się zaczyna odsuw na boczny tor. No i obowiązki domowe najlepiej ustalić jeszcze przed porodem, jakaś listę zrobić itp bo póki maluszek będzie miał kilka tygodni to luz, będziesz wyrabiala ze wszystkim ale jak stanie się bardziej wymagający ok. 3 m-ca wzwyż to przestaniemy mieć czas na wszystko i nagle zaczną się kłótnie ze np syf jest, czy nie ma obiadu, i mąż strasznie zdziwiony będzie dlaczego. Przerabialiśmy to.
evvelka, sok tylko z surowych buraków, ale ten teście twój ma wyobraźnię .... No comments. A sokowirowka się nie przejmuj, ja ostatnio mój blender załatwilam, całkiem Nowy bo zamrożone na kamień truskawki wrzuciłam świecie przekonana ze da się ;) no więc, nie da się :/
Sylwia, ale głupia sytuacja. Całkiem sporo kasy im dajcie, a jaki metrażu macie do swojej tylko dyspozycji? Nie opłaca się bardziej coś wynająć?
[ Dodano: 08-02-2012, 11:53 ]
juz sie pogodzilismy..ale wkurza mnie to ze zawsze winna jestem ja ... czy u was tak samo jest???
Tak, u nas to ja albo dzieci są winne, nigdy on.